sobota, 14 września 2013

Chwila inspiracji

 Gdy za oknem szaro, buro i zimno moje mysli wędrują 3 miesiące do przodu. Gdzie za oknem biały śnieg, piekne świąteczne ozdoby ahh..
   Ale niestety czas wrócić do szarej rzeczywistości.
Mam za sobą porządki w szafie i chciałam Wam  pokazać kilka  jesienno-zimowych inspiracji modowych oraz kilka moich "niezbedników " kosmetycznych w tym okresie ;)

1. Biżuteria :

Ja stawiam przede wszystkim na kolczyki






2. Ubrania
 Przede wszystkim ciepłe sweterki



Szaliki, na zdjeciu moja nowa zdobycz

 Rękawiczki, taj jak wyżej kupione całkiem niedawno

Zwykła czarna/ szara bluzka, która bedzie idealna pod gruby sweter lub bluze



Cienki sweterek na cieplejsze momenty jesieni i zimy. w dość żywym odcieniu, alby nasza garderoba nie byla zbyt szara


A to moje nowe zdobycze
Bluzka z Pepco za 19,90

 Jest dość cienka ale za to pięknie układa sie an ciele, na dole ma bardzo delikatny akcent " koronki"
co dodaje jej delikatnego charakteru i sprawia ze nie jest ona juz zwykłą bluzką

I ostatnia nowośc w mojej szafie czyli bluzka z outletu. Jakas dawna kolekcja  ze sklepu stradiwarius
Jak widać ma jeszcze metke bo narazie nie miałam okazji jej załozyć


3 Paznokcie

 
Jezeli o mnie chodzi to na sezon jesienno-zimowy polecam raczej ciemniejsze kolory, odcienie czerwieni, fioletu

A to moje odkrycie. Lakier który mam ok 3 lat ale nigdy przedtem go nie używałam, a żałuje bo na paznokciach prezentuje sie pięknie
" miss seiene" kolor 204

$. Perfumy
moje 2 ulubione zapachy które dla mnie nadają się an takie chlodniejsze dni.
C-thru kojarzą mi się ze świętami
<3


5.. nawilżanie
Czyli to co najważniejsze dla naszej skóry podczas zimna.


                                            Mam nadzieje, że ten rodzaj postu Wam się spodoba
                                                                     Pozdrawiam
                                                                               VIKI :*

niedziela, 1 września 2013

Venus balsam ujędrniający



  Hej :)
 Dzisiaj mam dla Was recenzję balsamu ujędrniającego do ciała firmy Venus.
                    Balsam prezentuję się tak :





Od producenta wiemy że : 






 Za pojemność 400 ml płacimy ok 8 zł. co ewidentnie jest plusem. Balsam jest dość wydajny, mi starcza na ok 3 miesięcy stosowania na uda i brzuch    
Używam go od ok. roku. Po użyciu nie zauważyłam jakichś spektakularnych efektów. 
Jeżeli chodzi o likwidację celulitu to również nie ma super efektu. Widać ze kondycja skóry sie poprawia ale trzeba pamiętać ze żaden balsam nie zastapi ćwiczeń i zdrowej diety ;)  
Konsystencja balsamu jest dosyc gęsta jednak zdarza mu się spłynąć z ręki :

   

Balsam dobrze sie wchłania,  nie pozostawia tłustego filmu a skóra pozostaje nawilżona na długo .  Po kilku minutach od nałożenia spokojnie mozna się ubierac ;) 
Samo opakowanie jednak posostawia wiele do zyczenia. Zeby wykorzystać balsam do końca trzeba je rozciąć bo w zagłębieniach  zostaje dość sporo produktu 

A na koniec ciekawostka 
Będąć ostatnio w NETTO kupiłam balsam do ciała, który opakowaniem przypomina balsamy z Venus. 
Okazało się, że te balsamy pochodzą od tego samego producenta 



I moje ostatnie zakupy kosmetyczne : 




Pozdrawiam 
VIKI :*

Biore udział w rozdaniu : 
http://daruniunia.blogspot.com/2013/07/rozdanie.html



niedziela, 25 sierpnia 2013

Wracam :)

   Przepraszam za tak długa nieobecność. Obiecuje poprawę. Dzis mam dla Was mini post z kilkoma zdjęciami z ostatniego czasu






















Łeba <3 " o jak ja kocham to miejsce "   niezapomniane chwile,


Pozdrawiam VIKI :*

piątek, 19 lipca 2013

Trio do zadań specjalnych


Od dawna borykam sie z problemami skórnym. Od dawna również poszukiwałam złotego środka, który ten problem zwalczy. I tak podczas promocji -40% w rossmannie natrafiłam na żel z firmy synergen :
żel kosztuje ok 8 zł za 15 ml co może wydawać się małą pojemnością , jednak ja uzywam go jedynie na miejsca, gdzie pojawiają mi się jakieś zmiany. Dzieki temu  " pryszcze" znikaja po kilkukrotnej aplikacji. 


Wcześniej z tej firmy uzywałam tylko maseczki przeciwtrądzikowej :

Zgadzam sie w 100% z tym co obiecuje producent. 
Jedyny minus jest taki, że gdy mam ją na twarzy czuje lekkie pieczenie, być może że tak własnie powinno byc ( tak sobie wmawiam ) 
                                      Za cenę niecałych 2 zł mamy 2 opakowania po 7,5 ml.

Produkt nr 3. to żel myjący do twarzy synergen. Wszystko co obiecuje nam producent jest prawda :

żel/krem dobrze się pieni( ma w składnie SLS) może lekko wysuszać skórę, niezbędny bedzie krem nawilżający po umyciu twarzy. 
Stosowany 2 razy dziennie jest dość wydajny
za cene ok 9 zł mama 150 ml produktu 




zarówno ten krem jak i zel do tarzy w soim składzie mają kwas salicylowy, dzieki czemu mają działanie bakteriobójcze

Uzywając tych 3 produktów pozbyłam się problemu powstawania bolących wyprysków oraz podskórnych grudek. Niestety ta " kuracja" u mnie powoduje wysuszenie skóry dlatego na noc na skóre nakładam maść z witaminą A.

Za cały " zestaw" zapłacimy ok 20 zł 
Polecam te trzy produkty dla osób, które borykają się z trądzikiem, wągrami i tłusta skóra  :)

Pozdrawiam 
VIKI :* 


wtorek, 9 lipca 2013

Mini zakupy

Hej :)

   Przepraszam z atak długa nieobecność. Było to spowodowane sprawami rodzinnymi, ale teraz juz jestem i mam dla Was krótki post o moich mini zakupach z rossmanna









Wieczór relaksu... film, cappuccino, i okropnie tuczące przekąski ;) raz w miesiącu każdemu się należy :D


                                                                   POZDRAWIAM
                                                                             VIKI :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...